Jej Puszysta Wysokość
- PERS /odmiany barwne klasyczne/
Aneta Sołowiej



Któż oparłby się urokowi tego niekwestionowanego króla wszystkich rasowych kotów? Już przy pierwszym kontakcie budzi sympatię przyjaznym spojrzeniem idealnie okrągłych, olbrzymich oczu, niezmiennie zachwyca imponującym, dekoracyjnym futrem, i uwodzi szlachetną naturą oraz wytwornymi manierami najprawdziwszego arystokraty.

Triumf urody

Rzeczywiste pochodzenie persów kryją mroki tajemnic. Jedne z teorii głoszą, że za rozwój bujnej okrywy włosowej tych kotów odpowiadają trudne warunki klimatyczne, do których musiały się przystosować w procesie ewolucji, inne zaś, że niesiony przez nie gen długiego włosa jest wynikiem spontanicznych krzyżowań międzygatunkowych z dzikimi kotami, np. manulem. Pozostawiwszy skomplikowane kwestie drzewa genealogicznego tych kotów naukowcom, jedno możemy dziś stwierdzić z całą pewnością – kolebką długowłosych kotów są rozległe obszary wysokich stepów Azji Mniejszej.
Jak podają źródła, pierwsze długowłose koty pojawiły się w Europie za przyczyną włoskiego podróżnika i odkrywcy – Pietro della Valle, który sprowadził je na stary kontynent w 1521 roku, z prowincji Harasan, leżącej na obszarze ówczesnej Persji. Niepospolitej urody zwierzęta szybko podbiły serca Europejczyków, stąd też coraz częściej spotykało się je w pałacach magnackich i na dworach co bogatszej szlachty. Co ciekawe, w różnych regionach naszego kontynentu, znane były pod różnymi nazwami, jako kot perski, azjatycki, chiński czy indyjski, w zależności od miejsca, z którego je przywieziono. Do naszych czasów dotrwała wyłącznie nazwa – „kot perski”, jednakże z uwagi na przytoczone powyżej okoliczności wydaje się ona być bardziej określeniem zwyczajowym, niż jakimkolwiek dowodem na faktyczne pochodzenie rasy.
Przodkowie kotów perskich swoim wyglądem w niczym nie przypominali persów, jakie oglądamy obecnie w salach wystawowych; mieli smukłe sylwetki tureckich angor lub vanów, wydłużone pyszczki a także uboższą okrywę włosową – ich wizerunki możemy podziwiać na obrazach wielu mistrzów pędzla tamtego i późniejszych okresów. Dopiero ostatnie stulecia przyniosły znaczące zmiany w dotychczas lansowanym wzorcu rasy, a niejaki udział w tym procesie miała brytyjska królowa Wiktoria, która, nabywszy na pierwszej wystawie kotów zorganizowanej w 1871 w Londynie, dwie niebieskie kotki, zainicjowała istny „perski boom” i lawinowy rozwój nowych hodowli.

Persy w Polsce

Pierwsze polskie oficjalne programy hodowlane kotów perskich datowane są na okres międzywojenny. Przeprowadzano je pod egidą Sekcji Kotów Perskich Klubu Miłośników i Hodowców Kotów Rasowych. W latach 50-siątych odbudowywaniem rasy zajęło się kilku hodowców, m.in. polski sędzia międzynarodowy - Pan Stanisław Wlekliński. Jednak prawdziwy rozwój hodowli persów dokonał się w naszym kraju dopiero na przestrzeni ostatnich trzech dziesięcioleci. Zapoczątkowała go Pani Jolanta Kotłubaj, kiedy, w 1973 roku, dokonała pierwszego niezwykle udanego hodowlanie importu z Niemiec - kocura Smoky Prince von Garmshof i kotki Thurid von Garmshof. Obecnie polscy hodowcy mogą się pochwalić aż 35 przedstawicielami rasy, którzy uzyskali tytuł wystawowy Europa Champion i 6 upoważnionymi do posługiwania się prestiżowym tytułem DM – Distinguish Merit (Zasłużony Dla Rozwoju Rasy). Do tej ostatniej grupy należą:
- kocur EC PASHASPRIDE FIRE BOLT, DM PER d – wł. Pani Zdzisława Lachowska,
- kotka CH DK* NICE TO BE BONNIE LEE, DM PER n 03 – wł. Państwo Halina i Bogdan Wiszniccy,
- kotka IC JACGULINE ASZTARTEHOF*PL, DM PER a 02 – wł. Pan Jan Knurowski,
- kotka IC FEDERICA BAGHERA WIMARE*PL, DM PER f 03 – wł. Pan Wiesław Rechowicz,
- kocur EC (FIF-e) CH (CFA) COPACATS ALEXANDER, DM PER e 03 – wł. Pani Maria Rechowicz

Siła spokoju

Koty perskie charakteryzuje spokojny, zrównoważony temperament i wyjątkowo przyjazne nastawienie do człowieka. Są to nadzwyczaj pogodne, pieszczotliwe, miłe i towarzyskie stworzenia, nade wszystko ceniące sobie kontakt ze swoim właścicielem. Wobec niego okazują więc całkowitą otwartość i pełne zaufanie. Rzadko się stresują i uwielbiają wprost być w centrum zainteresowania. Są całkowicie pozbawione złośliwości i łatwo wybaczają. Należą do kotów cichych. Przeważnie bez problemu akceptują wizyty obcych w domu i szybko adaptują się tak do nowych warunków, jak i nowych osób. Ich filozoficzny stosunek do świata powoduje, że bardzo rzadko wykazują tendencje niszczycielskie. Są też zupełnie pozbawione agresji, zdarza się jednak, że lubią postawić na swoim. Z uwagi na swoje warunki fizyczne nie wykazują specjalnej potrzeby wspinania się i skakania wybierając raczej tereny nisko położone, najchętniej - ludzkie kolana.
Od samodzielnej zabawy persy zawsze preferują zajęcia zorganizowane przez człowieka, a kontakty z przedstawicielami tej rasy prawie nigdy nie grożą udrapaniem czy ugryzieniem. Nawet dzieci mogą czuć się w ich towarzystwie całkiem bezpieczne; koty te cenią sobie bowiem swoich małych atrakcyjnych przyjaciół i z dużym poświęceniem przyjmują wszelkie przejawy ich wylewnej czułości.
Persy wyjątkowo dobrze przystosowane są do życia wyłącznie w mieszkaniu. Mając możliwość spędzania czasu na dworze bywa nawet, że nie chcą z niej korzystać, wybierając pośrednie rozwiązania, np. obserwację natury w otwartym oknie.
Przyjemny wygląd persów, wraz z ich nietuzinkową osobowością sprawiają, że mimo upływu lat koty te wciąż i niezmiennie pozostają najpopularniejszą rasą świata.

Salon piękności

Niewątpliwym atrybutem rasy jest piękne futro. Jednak zaniechanie codziennego, dokładnego, a więc co najmniej piętnastominutowego rytuału szczotkowania całego kota (nie wyłączając stóp pokrytych sierścią wyjątkowo skłonną do filcowania) powoduje pojawienie się kołtunów, co może być przyczyną chorób skóry lub przewodu pokarmowego naszego pupila. Zabiegi fryzjerskie ułatwia odpowiedni sprzęt (grzebień z obrotowymi zębami), regularne używanie rozplątujących pudrów, a także od czasu do czasu - kąpiel w specjalnie przeznaczonych do tego celu szamponach, przywracająca włosom pożądaną jedwabistość i połysk. Kąpiel, w przypadku persów, jest zabiegiem higienicznym nie tylko wskazanym, ale wręcz niezbędnym, gdyż koty te nie są w stanie samodzielnie zadbać o czystość swojego futra.
Troskliwej higieny wymagają również oczy persów, szczególnie tych ekstremalnych.

PORTRET RASY

Budowa ciała: waga od 3,5 do 6 kg, sylwetka typu „cobby” – tułów duży lub średnio duży, krępy, krótki, masywny i mocny o solidnym kośćcu, szeroka pierś, prosty grzbiet, dobrze umięśniony bark, krótka, gruba szyja i proste, mocne łapy zakończone szerokimi, okrągłymi stopami. Stosunkowo krótki, prosty ogon. Głowa okrągła, szeroka, masywna, z wypukłym czołem oraz pełnymi i okrągłymi policzkami, silnymi szczękami i dobrze rozwiniętym podbródkiem. Nos krótki i szeroki, wysoko podciągnięty, „siedzący” z wyraźnie zaznaczonym zagłębieniem u nasady, tzw. „stopem”, w profilu nie może wystawać poza linię pionową przeprowadzoną od czoła do podbródka. Małe, okrągło zakończone uszy, umieszczone nisko nad czołem i szeroko rozmieszczone. Oczy osadzone niegłęboko, położone w znacznej odległości od siebie, idealnie okrągłe, duże i otwarte w charakterystycznym „zdziwionym” spojrzeniu. Lekko wygięte wibrysy.
Ubarwienie kotów odmian barwnych klasycznych: jednobarwne (białe, czarne, niebieskie, czekoladowe, liliowe, rude, kremowe), szylkretowe, bicolour (dwubarwne) z różną ilością koloru białego, tricolour (trójbarwne), z różną ilością koloru białego, tabby (pręgowane), dymne i pochodne (z odbarwioną podstawą włosa).
Intensywny, głęboki kolor oczu od miedzianego po pomarańczowy, u odmiany białej może być również niebieski lub różnobarwny.
Typ sierści: puszysta, miękka, długa (od 7 do 15 i więcej cm), o delikatnej, jedwabistej strukturze, jednakowej gęstości na całym ciele, składająca się z licznego podszycia i skąpszych włosów pokrywowych. Długie kępki włosów pomiędzy palcami i wewnątrz uszu, gęsto owłosiony ogon, na szyi bogata kryza.

- PERS / golden i silver oraz colourpoint/


Chociaż w Europie wszystkie odmiany barwne persów zawsze były i są oceniane na wystawach w jednej grupie kotów długowłosych, jednakże nie sposób nie zauważyć, że dwie z nich wyraźnie różnią się od pozostałych; są to persy srebrzyste i złociste oraz colourpointy.

W księżycowej lub słonecznej poświacie

Odmiany barwne srebrzyste shell i shaded to bez wątpienia jedne z najniezwyklejszych umaszczeń jakimi obdarzyła koty Matka Natura. Obie charakteryzuje specyficzne rozmieszczenie kolorów na włosie, tzw. tipping – shell – biały u nasady, srebrzystobiały w środkowej części i zabarwiony na 1/8 długości włosa, natomiast shaded – srebrzystobiały u nasady i zabarwiony na 1/3 długości włosa, z nasyceniem pigmentu na jego końcówce.
Najbardziej znaną srebrzystą odmianą barwną persów typu shell jest chinchilla (szynszyla). Jej tipping ma barwę czarną. Z odmian ciemniejszych – shaded – za szczególnie atrakcyjne kolorystycznie uchodzą: silver – srebrzysty czarny cieniowany (zbliżony do szynszylowego jednakże ze znacznie wyraźniejszym czarnym typpingiem,) i golden – złocisty czarny cieniowany (harmonijne połączenie ciepłego złocistomorelowego podszycia z czarnym tippingiem). Oprócz wyjątkowej szaty okrywowej znakiem rozpoznawczym wymienionych odmian srebrzystych persów są przede wszystkim oczy – szmaragdowozielone lub zielononiebieskie z charakterystyczną czarną obwódką. Podobny „makijaż” zdobi dodatkowo nos, wargi i opuszki łap tych olśniewająco pięknych zwierząt. Należy także dodać, że zarówno silvery jak i goldeny są znacznie drobniejszej budowy niż ich klasycznie ubarwieni perscy kuzyni. Wciąż też słabo ugruntowana jest u tych odmian modna obecnie cecha „płaskiej twarzy”.
Wszystkie koty perskie srebrzyste i złociste mają stosunkowo stary, bo ponad studwudziestoletni rodowód i wywodzą się od jednego przodka – angielskiego kocura o imieniu Silver (Srebro). Ten wielce zasłużony dla rozwoju rasy kot przeżył 17 lat i pozostawił wielu potomków, którym przekazał swą cenną spuściznę - gen srebrzystej sierści. Słynący ze swojej słabości do kotów Brytyjczycy odwdzięczyli mu się za tę misję w nader osobliwy sposób; Mister Silvera do dziś dnia można oglądać w Muzeum Narodowym Przyrodoznawstwa w Londynie, w postaci... wypchanego eksponatu...
W 1908 roku powołano, oczywiście w Anglii, Chinchilla Cat Club, dzięki któremu praca hodowlana nad srebrzystymi odmianami kolorystycznymi persów rozszerzyła się na kontynent północnoamerykański. Jednakże mimo upływu lat persy shell i shaded nigdy nie stały się specjalnie popularne – w Polsce mamy np. zaledwie kilka hodowli specjalizujących się w chinchillach, z tego też względu każdy ich występ na wystawie jest zawsze wielkim wydarzeniem.

Perski Zorro

Koty długowłose z oznaczeniami typowymi dla syjamów pojawiły się w 1924 roku jako wynik programu naukowego, polegającego na krzyżowaniu czarnych persów z kotami syjamskimi z ciemnobrązowymi oznakami, a prowadzonego przez szwedzkiego naukowca – doktora Tjebbesa. Niemal jednocześnie podobnymi eksperymentami zajmowali się – w Niemczech – Madam Von Werner, która w swojej pracy hodowlanej nad colourpointami rozszerzyła ich pulę genetyczną o koty birmańskie, a w Ameryce Północnej Ms. Kobb i Mr. Kiler. Dorobek tej pary genetyków w postaci koteczki perskiej sealpoint o imieniu Debutante (Debiutantka) ukazano światu w 1935 r. Była ona pierwszym oficjalnie zarejestrowanym przedstawicielem nowej odmiany barwnej persa z oznaczeniami zwanej wówczas w Europie – khmerską, w Stanach Zjednoczonych zaś – himalajską. Przerwaną zawieruchą wojenną pracę hodowlaną podjęto ponownie pod koniec lat czterdziestych XX wieku, tym razem w Anglii. Na tym etapie szczególnie zasłużonym hodowcą okazał się Mr. Styrling – Web, który przeszedł do historii przede wszystkim jako pomysłodawca aktualnie obowiązującego określenia „persa w masce” – wielce trafnego – colourpoint czyli „kolor punktowy”.
Osiągnięcia hodowlane Mr. Styrlinga zaprezentowane zostały brytyjskiej publiczności w 1955 roku. Okazało się wówczas, że nowa odmiana barwna persa ma z tą rasą jeszcze wciąż niewiele wspólnego; colourpointy połowy XX wieku miały krótsze i rzadsze futro, były raczej smukłe i, rzecz charakterystyczna, odziedziczyły jedną z cech typowych dla ówczesnych syjamów – załamany ogonek. Wszystkie te niedociągnięcia należało poprawić, co zresztą wkrótce się stało. Dzisiaj o syjamskich korzeniach colourpointów przypominają już wyłącznie rodzaj umaszczenia ich futra i fascynujący, ciemnoniebieski kolor oczu.

PORTRET RASY

Budowa ciała: waga nieco mniejsza niż u klasycznych odmian persów - od 2,5 do 4,5 kg, pozostałe parametry, tj. budowa ciała typu „cobby”, nie odbiegające od standardów obowiązujących wszystkie koty perskie. U kotów szynszylowych wciąż słabo utrwalona cecha „płaskiej twarzy”.
Ubarwienie kotów odmian szynszylowych (8 pododmian barwnych):
shell – tipping na 1/8 długości włosa
- czarny
- niebieski
- czekoladowy
- liliowy
shaded – tipping na 1/3 długości włosa
- czarno cieniowane
- niebiesko cieniowane
- czekoladowo cieniowane
- liliowo cieniowane

Ubarwienie kotów odmian złocistych (2 pododmiany barwne):
shel – muszlowe
- tipping na 1/8 długości włosa
shaded – cieniowane - tipping na 1/3 długości włosa
Intensywny, głęboki kolor oczu zielony, niebieskozielony lub szmaragdowoniebieski.

Ubarwienie kotów colourpoint (20 pododmian barwnych):
Z oznakami brązowymi, niebieskimi, czekoladowymi, liliowymi, rudymi, kremowymi, szylkretowymi (czarny, niebieski, czekoladowy i lila) oraz pręgowanymi we wszystkich wymienionych kombinacjach.
Kolor oczu intensywnie niebieski.

||  Return to top of page  ||  Close window  ||