Poradnik
dla
początkujących
właścicieli
kotka
perskiego
i
egzotycznego
Chciałabym
podzielić
się
z
Państwem
swoimi
doświadczeniami
i
obserwacjami
na
temat
pielęgnacji
i
żywienia,
a
także
zachowania
kotów
perskich
i
egzotycznych.
Jak
wspomniałam
są
one
oparte
przede
wszystkim
na
moich
własnych
spostrzeżeniach
i
doświadczeniach,
ale
także
na
doświadczeniach
moich
przyjaciół
hodowców,
jak
również
na
literaturze,
dostępnej
na
naszym
rynku
księgarskim.
Przede
wszystkim
pragnę
zachęcić
do
zapoznania
się
z
poniższym
tekstem
przed
zakupem
kociaka.
Niestety,
często
zdarza
się,
że
pod
wpływem
emocji,
widząc
słodką,
maleńką
i
puchatą
kuleczkę,
reagujemy
spontanicznie
i
nie
przemyślawszy
uprzednio
tej
decyzji,
kupujemy
kocię.
Należy
pamiętać,
że
jest
to
żywe
stworzenie,
które
ma
swoje
potrzeby
i
uczucia.
Decydując
się
na
zakup
kociaka,
bierzemy
na
siebie
całkowitą
odpowiedzialność
za
jego
los.
Musimy
wcześniej
zastanowić
się
czy
jesteśmy
w
stanie
sprostać
temu
zadaniu,
które
polega
nie
tylko
na
podziwianiu
naszego
pupila,
ale
przede
wszystkim
na
codziennej
opiece
i
trosce
o
niego.
Naszym
zadaniem
jest
zapewnić
mu
warunki,
które
w
maksymalnym
stopniu
pozwolą
mu
rozwijać
się
w
prawidłowy
sposób
pod
względem
emocjonalnym
i
fizycznym
i
dadzą
mu
szczęśliwy
dom.
Może
zabrzmi
to
nieco
patetycznie,
ale
podstawową
rzeczą,
której
będzie
potrzebował
nasz
podopieczny
jest
nasza
miłość.
Kochając
kociaka,
wiele
z
jego
potrzeb
odgadniemy
na
podstawie
obserwacji
jego
zachowania.
Powinniśmy
jednak
wesprzeć
się
wiedzą,
która
pozwoli
nam
kochać
mądrze.
Podejmując
decyzję
o
zakupie
kociaka
radziłabym
spojrzeć
uważnie
na
nasze
mieszkanie
i
zastanowić
się
czy
jest
ono
na
pewno
bezpieczne
dla
ruchliwego,
ciekawskiego
stworzenia,
jakim
jest
kot.
Dużym
zagrożeniem
jest
niezabezpieczony
balkon
i
okna.
Co
roku
z
tego
powodu
zdarzają
się
tragiczne
w
skutkach
wypadki.
Proszę
zapomnieć,
że
kot
zawsze
spada
na
cztery
łapy,
jest
to
złowroga
bzdura.
Każdy
balkon
musi
być
zabezpieczony
tak,
by
kot
nie
mógł
wydostać
się
poza
nasze
mieszkanie,
a
balkon
znajdujący
się
powyżej
drugiego
piętra
KONIECZNIE.
Parter
czy
pierwsze
piętro
stanowi
zagrożenie
ucieczki
naszego
pupila,
który
wychowany
całkowicie
w
uzależnieniu
od
opiekuna,
nie
jest
w
stanie
przetrwać
tułaczki
bezdomnego
kota
i
pozostawiony
własnemu
losowi
może
zostać
zaatakowany
przez
psy
lub
zginąć
śmiercią
głodową,
jeśli
nie
znajdzie
się
życzliwa
dusza,
która
przygarnie
go
do
swego
domu.
Użyjmy
więc
naszej
wyobraźni
i
zastanówmy
się
co
musielibyśmy
zmienić
w
naszym
mieszkaniu,
by
kot
był
w
nim
bezpieczny
i
zabezpieczmy
je
przed
przybyciem
kociaka
do
domu.
Persy
i
egzotyki
są
z
natury
spokojne
i
łagodne,
rzadko
kiedy
zdarza
się,
by
wspinały
się
na
wyżej
położone
miejsca,
ale
zawsze
zdarzyć
się
może
wyjątkowo
ciekawski
osobnik.
Tak
więc
problem
zabezpieczenia
mieszkania
dotyczy
wszystkich
kotów,
bez
wyjątku.
Dużym
zagrożeniem
są
też
kwiaty,
gdyż
większość
z
nich
jest
trująca
dla
zwierząt.
Koty
niestety
dość
często
lubią
się
nimi
bawić,
czasem
obgryzają
listki
i
może
to
stać
się
przyczyną
ciężkiej
choroby,
a
nawet
śmierci.
Trzeba
więc
upewnić
się
czy
znajdujące
się
w
naszym
mieszkaniu
kwiaty
nie
są
na
liście
roślin
trujących.
Przyjmując
kociaka
pod
swój
dach
należy
pamiętać,
że
ta
maleńka
istotka
będzie
z
nami
nie
chwilkę,
dzień
czy
dwa,
ale
wiele
lat.
I
zdarzyć
się
może,
że
w
naszym
życiu
mogą
zajść
zmiany,
które
utrudnią
sprawowanie
opieki
nad
naszym
podopiecznym.
Proszę
więc
gorąco,
by
przed
podjęciem
decyzji
o
kupnie
kociaka
zastanowić
się
czy
wkrótce
nie
planujemy
dużych
zmian
w
naszym
życiu,
takich
jak
np.
zmiana
pracy,
przyjście
na
świat
dziecka,
małżeństwo,
itp.
Zastanówmy
się
czy
zmiany
te
pozwolą
nam
zapewnić
dobrą
opiekę
nad
naszym
kociakiem.
Czy
np.
nasz
przyszły
współmałżonek
nie
ma
nic
przeciwko
posiadaniu
kotka
w
domu?
Są
niestety
osoby,
które
nie
znoszą
kotów.
Z
doświadczenia
wiem,
że
zwykle
tak
naprawdę
nigdy
nie
posiadały
kota,
ale
potrafią
wydawać
na
jego
temat
bardzo
krzywdzące
opinie.
Może
planujemy
powiększenie
rodziny
i
również
należałoby
zastanowić
się
czy
skupieni
w
opiece
nad
dzieckiem
będziemy
w
stanie
zapewnić
również
opiekę
i
należytą
uwagę
kociakowi.
Powyższe
uwagi
dotyczą
zakupu
nie
tylko
kotka,
ale
również
innych
zwierząt.
Upewnijmy
się
też
czy
my
lub
inni
członkowie
rodziny
nie
mają
alergii
na
kota.
Oczywiście
nie
wszystkie
zmiany
w
życiu
da
się
przewidzieć,
jednak
musimy
zdawać
sobie
sprawę,
że
mogą
one
nastąpić
i
wtedy
naszym
obowiązkiem
jest
zatroszczyć
się
również
o
kotka,
który
z
nami
zamieszkał.
Chciałabym
teraz
skupić
się
przede
wszystkim
nad
zapoznaniem
Państwa
z
opieką
nad
kotem
perskim.
Wiemy
wszyscy,
że
szczególnym
atrybutem
urody
kota
perskiego
jest
jego
futro.
Często
w
związku
z
tym
na
pokazach
i
wystawach
otrzymuję
wiele
pytań
dotyczących
utrzymania
i
pielęgnacji
futerka
kotka
perskiego.
Chciałabym
przede
wszystkim
zaprzeczyć
różnym
mitom,
że
pielęgnacja
futra
zajmuje
wiele
godzin
dziennie.
Zapewniam,
że
tak
jak
człowiek
posiadający
włosy
nawet
średniej
długości,
musi
je
codziennie
przynajmniej
przeczesać,
tak
również
opiekun
kota
perskiego
musi
również
go
wyszczotkować.
Zajmuje
to
nie
więcej,
niż
kilka
minut.
Podstawowym
warunkiem
jest
regularne
wykonywanie
tej
czynności.
Futerko
czesane
codziennie
czy
co
drugi
dzień
nie
ma
kołtunów
i
nie
sprawia
właścicielowi
trudności
w
szczotkowaniu,
a
kociakowi
bólu
przy
rozplątywaniu
skołtunionych
włosów.
Regularne
czesanie
zajmuje
5-15
min,
kociak
jest
zadowolony,
co
okazuje
mruczeniem,
przyjmuje
pozycje,
wyraźnie
wskazujące,
które
czesane
miejsca
sprawiają
mu
najwięcej
przyjemności.
Przy
czesaniu
należy
pamiętać,
by
robić
to
w
sposób
delikatny,
nie
szarpać,
nie
rozczesywać
na
siłę.
Szczególnie
starannie
trzeba
czesać
okolice
pachwin,
za
uszami
i
pod
szyją.
Jeśli
dojdzie
do
powstania
kołtuna,
należy
delikatnie,
palcami
rozdzielić
splątane
włosy
na
mniejsze
części
i
metalowym
grzebieniem
z
długimi
ząbkami
rozczesać
sierść.
W
ostateczności,
jeśli
nie
udaje
się
rozczesać
sierści,
powstały
kołtun
trzeba
wyciąć
nożyczkami.
Zdarzają
się
koty,
które
nie
znoszą
tej
czynności
i
niestety
do
opiekuna
należy
wykazanie
się
stanowczością.
Jeśli
odpuścimy
i
zaniedbamy
czesanie,
prędzej
czy
później
kot
będzie
musiał
być
ogolony
do
gołej
skóry,
gdyż
nikt
nie
będzie
w
stanie
rozczesać
sfilcowanej
i
skołtunionej
sierści.
Czesanie
dobrze
jest
rozpocząć
od
wyszczotkowania
szczotką,
a
następnie
użyć
dużego,
płaskiego
grzebienia
z
drucianymi
ząbkami
(mogą
być
obrotowe),
który
nie
pozwoli
pominąć
splątanych
włosów
oraz
takiego
samego,
małego
grzebienia
do
czesania
okolic
uszu,
pod
szyją
i
pachwin.
Naturalnie
małe
kotki
można
czesać
tylko
małą
szczotką
i
należy
robić
to
szczególnie
delikatnie,
by
nie
podrapać
skóry
zwierzęcia,
gdyż
mogłoby
to
zrazić
je
do
tego
zabiegu.
Jeśli
zauważymy,
że
futerko
naszego
pupila
jest
lekko
przetłuszczone,
dobrze
jest
wetrzeć
w
nie
zasypkę
dla
dzieci
(np.
puder
dla
niemowląt
firmy
Johnson&Johnson)
lub
ewentualnie
suchy
szampon
do
kociej
sierści
(jest
duży
wybór
na
rynku).
Po
wtarciu
talku,
futerko
trzeba
dobrze
wyszczotkować.
Koty
perskie
wymagaja
również
regularnej
kapieli,
przynajmniej
raz
na
2
-
3
tygodnie.
Koty
przygotowywane
do
wystawy
trzeba
kapać
nawet
raz
w
tygodniu.
Istnieje
wiele
technik
kąpieli
kota.
Koty
różnie
znoszą
ten
zabieg.
Jedne
spokojnie,
inne
protestują
i
próbują
uciec.
Należy
zachować
spokój,
by
dodatkowo
nie
przestraszyć
kotka.
Jeśli
kot
byłby
szczególnie
nerwowy,
dobrze
jest
poprosić
kogoś
o
pomoc.
Z
doświadczenia
wiem,
że
koty
wolą,
by
kąpiel
odbywała
się
nie
na
przykład
w
wannie,
lecz
w
misce
wstawionej
do
wanny.
Kot
ma
wtedy
bardziej
ograniczoną
przestrzeń
i
czuje
się
bezpieczniej.
Ja
zazwyczaj
przygotowuję
średniej
wielkości
miskę,
wstawiam
ją
do
wanny
lub
do
kabiny
prysznicowej,
wlewam
ciepłą
wodę
(Uwaga:
zawsze
przed
włożeniem
kota
do
wody
należy
sprawdzić
jej
temperaturę,
która
nie
może
być
ani
za
wysoka,
ani
za
niska).
Jeśli
chodzi
o
szampony,
to
jest
ich
również
duży
wybór
na
rynku.
Pamiętać
jednak
trzeba,
że
skóra
zwierząt
jest
bardzo
wrażliwa
i
szampony
przeznaczone
dla
ludzi
mogą
uczulić
zwierzątko.
Radzę
więc
zakupić
szampon
odpowiedni
dla
kota.
Ja
z
powodzeniem
używam
do
codziennej
kąpieli
kotów
szamponu
dla
kotów
perskich
firmy
All
Systems,
ale
polecam
również
szampon
firmy
Beaphar,
zawierający
olejek
migdałowy,
ułatwiający
rozczesywanie
i
zapobiegający
wysuszaniu
sierści.
Po
dokładnym
spłukaniu
futra,
kota
należy
owinąć
w
ręcznik,
wytrzeć,
lekko
wygniatając
(bez
pocierania
–
by
nie
filcować
sierści)
i
następnie
wysuszyć
suszarką
elektryczną.
Jeśli